Przedsiębiorca budowlany, właściciel wywrotki znanej marki ze skomplikowanym mechanizmem różnicowym, oddał sprzęt do autoryzowanego serwisu.
Na skutek pomyłki warsztatu -nieprawidłowe zamontowanie mechanizmu różnicowego i przekładni głównej w pierwszym moście doszło do uszkodzenia drugiego mostu (pośredniego). Ubezpieczyciel serwisu zapłacił wyłącznie odszkodowanie za pierwszy most, powołując się na wyłączenie odpowiedzialności.
W sporze przed sądem gospodarczym udowodniliśmy, że mojemu Klientowi należy się całość odszkodowania, dzięki czemu kilkadziesiąt tysięcy złotych firma usunęła z pozycji „strata”.

